Znamy wyniki Konkursu im. Anny Świrszczyńskiej na Książkowy Debiut Poetycki 2021!

Jury 8. edycji Konkursu im. Anny Świrszczyńskiej na Książkowy Debiut Poetycki 2021 wybrało zwycięskich poetów.

 

Obradujące 22 czerwca 2021 r. Jury Konkursu na Książkowy Debiut Poetycki im. Anny Świrszczyńskiej w składzie: Dorota Kozicka, Małgorzata Lebda, Krzysztof Biedrzycki oraz Bronisław Maj (przewodniczący), po wnikliwym zapoznaniu się z nadesłanymi zestawami wierszy, postanowiło przyznawać GŁÓWNĄ NAGRODĘ (wydanie tomu) pani Agnieszce August-Zarębskiej (godło: Cafe Colombia) za tom „Po jej wewnętrznej stronie”.

Uzasadnienie: Tom „Po jej wewnętrznej stronie” cechuje się konsekwentną, świadomą kompozycją, jest przejmującym zapisem uniwersalnego egzystencjalnego doświadczenia, przemijania, śmierci i jednocześnie osobistej, bardzo konkretnej historii.

Ponadto Jury postanowiło wyróżnić tom „Za winklem”, którego autorką jest pani Marta Fihel (godło: FelJa). Laureatki zostaną zaproszone do udziału w spotkaniu autorskim zorganizowanym w ramach programu najbliższej Nocy Poezji (9 X 2021).

Organizatorem tegorocznej 8. edycji Konkursu na Książkowy Debiut Poetycki im. Anny Świrszczyńskiej są Wydział Kultury i Dziedzictwa Narodowego UMK oraz Biblioteka Kraków. Do konkursu wpłynęło 91 zestawów wierszy, z których do drugiego etapu zakwalifikowano 21 zestawów.


Ideą konkursu jest promocja debiutów poetyckich, poprzez wsparcie autorów u progu ich kariery zawodowej. Patronką konkursu, począwszy od II edycji (2015), została Anna Świrszczyńska (1909-1984), wybitna polska poetka, autorka m. in. słynnego tomu „Jestem baba” (1972), która dokonała swoistej rewolucji w polskiej poezji, zarówno pod względem języka, jak i treści. Jako córka malarza swobodnie poruszała się „wśród znaków całego kulturalnego dziedzictwa”. O sprawach codziennego życia, pisała tak „jak żadna poetka polska się nie odważyła”. Już jej wczesne wiersze były „stylizowane, intertekstowe, jak się dziś mówi, naśladują, udają parodiują, igrają, czyli stosują sposoby, które stały się modne dopiero przy końcu stulecia”*. Wiersze Anny Świrszczyńskiej przetrwały próbę czasu.

*cyt. za: Cz. Miłosz, „Jakiegoż to gościa mieliśmy”, Kraków, 2012, 46-47, 113